Tajga

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Tajga

Post autor: PyzowePany »

Ostatnio jestem w czarnej d... na forum :(((( Ale do pięknej Tajgi muszę, no muszę zajrzeć! Zwłaszcza, że taka wspaniała okazja i rocznica do świętowania :winko: ! W życiu jednak nie ma przypadków, Tajga była wam pisana :kotek: :kwiatek: :kwiatek:

Tajguniu jesteś boska, a to zdjęcie na balkonie rozbawiło mnie do łez i skutecznie poprawiło humor <rotfl>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Tajga

Post autor: ozon »

Uleńko :kiss: bardzo nam miło, a Tajdze zwłaszcza :-D
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Tajga

Post autor: Kasik »

Zdroweczka ślicznej Tajdze życzymy :kotek: :kiss:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tajga

Post autor: Danusia »

Ja tez przyłączam się do najserdeczniejszych i najcieplejszych życzeń dla wspaniałej koteczki i jej wspaniałej rodzinki :ok: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Prześliczna koteczka <serce> łatki ma rewelacyjne <zakochana> <zakochana>
Ja też nie sadziłam jeszcze nie tak dawno ,ze takie futerko może zrobić taki wielki przewrót w naszym życiu <lol> i w ten sposób mamy dwa kocie skarby <mrgreen>

Ze zdrowiem też wszystko się poukłada po prostu MUSI :ok: pomalutku :-) wszystko będzie dobrze <ok> <ok> <serce> <serce>


My też wiecznie walczymy o Kolorusia :-)

:kotek: :kotek: :kotek: <serce> :kiss: :kwiatek:
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Tajga

Post autor: Aga12 »

Ależ ona ma piękne,kolorowe łatki!! <shock> <zakochana>
Cudo,po prostu cudo.Tylko niech to cudo,wraca szybko do zdrowia i nie denerwuje swojej pańci. ;-))
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Tajga

Post autor: ozon »

Kasiu, Danusiu, Agnieszko :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Po piątkowej wizycie diagnoza jest taka - najprawdopodobniej wszystkiemu winien jest stres związany z remontem piętro niżej. Dzisiaj kończymy antybiotyk, od jutra Tajga ma dostawać Venter (plus kontynuacja Vetomune) i czekamy na rozwój sytuacji.

Ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej się zastanawiam nad konsultacją u innego weta. Poradźcie mi, proszę, czy taka konsultacja wyłącznie na podstawie wyników i opisu, bez kota, ma jakikolwiek sens? Bardzo nie chciałabym ciągnąć gdzieś Tajgi (dokładając jej kolejnego i to potężnego stresu) tylko po to, żeby usłyszeć, że objawy są nietypowe.
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Tajga

Post autor: Aga12 »

Jeżeli uważasz,że lepiej będzie skonsultować jeszcze diagnozę u innego weta to zrób to.Ja,znając siebie i moje przewrażliwienie, chyba bym tak zrobiła,gdyby mi taka myśl po głowie chodziła.
Tak na wszelki wypadek,żeby sobie nie wyrzucać,że mogłam zrobić coś aby kotu pomóc a nie zrobiłam.Tylko musisz się liczyć z tym,że drugi wet,może potwierdzić diagnozę ale może też postawić inną.I co wtedy, komu zaufać? :-|
No i oczywiście,że ta druga konsultacja to bez Tajgi.Nie ma sensu dokładać jej stresu.No chyba,że drugi wet się uprze,że on absolutnie musi kota zobaczyć.To mówi się trudno,trzeba Tajgę zapakować i dowieźć.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Tajga

Post autor: ozon »

Aga12 pisze:Tylko musisz się liczyć z tym,że drugi wet,może potwierdzić diagnozę ale może też postawić inną.I co wtedy, komu zaufać? :-|
Otóż to :((((

Popytam jeszcze, pomyślę do kogo iść, jak się da, to może zaczekam aż TŻ wróci z trasy, bo ja to jestem panikara, a on to taka "siła spokoju" jest.
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Tajga

Post autor: Betuś »

Moze poprosilabys weta o wizytę w domu? Wiem, ze u nas jest taka możliwość. Osobiście uważam, ze lekarz powinien zbadać kota: osłuchac, zmierzyć temp, zbadać brzuszek itp.
Zycze Tajguni dużo zdrowia i jak najmniej stresów.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Tajga

Post autor: ozon »

Betuś, z tego, co wiem u mnie w mieście tylko jeden wet robi wizyty domowe. A jeśli chodzi o badania, to oczywiście tak, masz zupełną rację, ale mnie na razie chodziłoby o tylko o opinię innego weta. Gdyby leczenie miałoby być ewentualnie korygowane, to oczywiście normalnym trybem - najpierw wizyta z kotem, badania itd. :-)
Zablokowany