YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: PyzowePany »

O kurczę :( Z przepukliną też się jeszcze nie spotkałam... jak moja Pyza miała sterylkę, to też wyczułam takie wybrzuszenie, jednak to był tylko obrzęk po zabiegu i niciach na szczęście...
Będę mocno trzymać kciuki za Carmelkę, żeby już żaden zabieg nie był konieczny <ok> <ok> :kotek:
A Ty jak się czujesz, jak to oparzenie, goi się ładnie?
:kwiatek:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: MoniQ »

Oj Malenko, mam nadzieję że zła passa Was opuści w końcu.... :hug:
Za Carmelcię trzymam kciuki, żeby przepuklina tak jak przyszła to i poszła. <ok> :kotek:

PS. Na pociechę Ci opowiem, że mój M. już na oddziale w piżamce czekał na zabieg na zdiagnozowaną wcześniej przez chirurga przepuklinę, kiedy ordynator zbadawszy go stwierdził, że on tam nic nie czuje... Więc różnie może być... :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Fusiu »

Jej.. wielkie kciuki za Malutką <ok>

Mam nadzieję, że zaraz ktoś tu pomoże Ci rozwiać Twoje wątpliwości i troszkę się uspokoisz psychicznie. :hug: :hug:

Oby to okazało się niczym wielkim <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: yamaha »

Oj, no masz.....
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> zeby sie samo wchlonelo.

:hug:
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Dorszka »

Najpierw trzeba czekać, aż się rozejdzie ta "gulka" po szwach, żeby nie było wątpliwości, że tam rzeczywiście jest przepuklina, bo odczyn na szwy potrafi być naprawdę duży niekiedy, ale bez obaw, wchłonie się :) Przepuklinę rozpozna Pani po tym, że będzie uwypuklać się, jak pomizia Pani Carmelcię po brzuszku i się napnie, wtedy dopiero się wybrzuszenie pojawia, jeśli to stała, twarda gulka, to pewnie jedynie odczyn na szwy.

Jeśli natomiast okaże się, że to przepuklina, to ja bym nie trzymała, mała przepuklinka dziś prędzej czy później się rozejdzie, a zawsze obawiałabym się uwięźnięcia jelita, co jest już naprawdę niebezpieczne. Może jakiś drugi weterynarz do konsultacji? Ale poczekajcie na zejście odczynu, to może potrwać jeszcze i do dwóch tygodni.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: asiak »

Za zdrowie koteczki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Betuś »

Madziu, moja kotka Mruczusia miała przepuklinę, dość dużą, wielkości orzecha włoskiego. Żyła z tym 18 lat i jej to nie przeszkadzało. Nie miała też z tego powodu żadnych chorób ani problemów. Konsultowaliśmy to u wetów i mówili nam, ze skoro jej to nie przeszkadza to żeby lepiej tego nie ruszać.
Zaznaczam, że to są wyłącznie moje doświadczenia i obserwacje związane tylko z moją kotką.

Mam nadzieje, że to sie wchłonie i niebawem bedzie po sprawie.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Sonia »

Dotarłam i tutaj :-)
Madziu koteczki masz śliczne :kotek: :kotek:
Za szybkie wygojenie oparzenia trzymam kciuki i za Carmelcię, żeby szybko zapomniała o sterylce <ok> <ok> <ok>
Ta gula taka to może być reakcja na szwy wewnętrzne, moja Brysia miała bardzo dużą gulę i wszystko się ładnie wchłonęło i śladu nie było. Tak, że obserwuj, to może być to a nie od razu przepuklina <ok>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Hann »

Malena, to może nie być przepuklina. Weź małą na usg. Jadwinia po sterylce miała w miejscu szwu nie gulkę wielkości połowy orzecha włoskiego, ale gulkę znacznie od orzecha włoskiego większą. Powiedziałabym że raczej wielkości dorodnej moreli... Weterynarz w badaniu palpacyjnym stwierdził, że nie wygląda to na przepuklinę, ale był wyraźnie zmartwiony i zasugerował żeby na wszelki wypadek zrobić usg. Okazało się, że jest to reakcja na nici. Największa jaki nasz pan doktor kiedykowiek widział. Ale jednak tylko reakcja na nici. Wszystko skończyło się dobrze, "gulka" sama się wchłonęła, z tego co pamiętam po miesiącu. Trzymam kciuki :-)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

Post autor: Beate »

Zdrówka dla pięknych koteczków :kotek: :kotek:
Zablokowany