Najpierw trzeba czekać, aż się rozejdzie ta "gulka" po szwach, żeby nie było wątpliwości, że tam rzeczywiście jest przepuklina, bo odczyn na szwy potrafi być naprawdę duży niekiedy, ale bez obaw, wchłonie się

Przepuklinę rozpozna Pani po tym, że będzie uwypuklać się, jak pomizia Pani Carmelcię po brzuszku i się napnie, wtedy dopiero się wybrzuszenie pojawia, jeśli to stała, twarda gulka, to pewnie jedynie odczyn na szwy.
Jeśli natomiast okaże się, że to przepuklina, to ja bym nie trzymała, mała przepuklinka dziś prędzej czy później się rozejdzie, a zawsze obawiałabym się uwięźnięcia jelita, co jest już naprawdę niebezpieczne. Może jakiś drugi weterynarz do konsultacji? Ale poczekajcie na zejście odczynu, to może potrwać jeszcze i do dwóch tygodni.