Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: margita »

Kitunia faktycznie przeurocza ... <serce> <serce> <serce>
ma piękne futerko ... jest śliczna ... <zakochana>
głaski dla całej kociej ekipy ... <mrgreen>
:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kamiko »

Atomerio , a co tak cichutko u Was , mam nadzieję, że wszystko ok .
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Dziękuję Kamiko :kiss:
Nie mogę i nie chcę napisać, że ok, ale sytuacja opanowana.

Właśnie siedzę sobie z Kitunią i laptopem na kolanach (laptop dosłownie na kolanach) i chwalę się na FB swoją produkcją zainspirowaną przez MoniQ. Upiekłam wczoraj pierwszy w życiu pasztet :-) Z kaszy jaglanej z pieczarkami i sambalem, czyli na ostro.
Pyszny! Ponieważ szybko się rozszedł, to dziś wyprodukowałam drugi, też z kaszy jaglanej, ale tym razem z oliwkami i papryką. Mam jeszcze tysiąc pomysłów na pasztet z kaszy, na pewno zrobię nie jeden, bo to świetne urozmaicenie w mojej jarskiej diecie.

Nie pisałam Wam, że Lady Kitunia ma padaczkę. Przez pewien czas czułam, że problemy mnie przerosły, nie miałam siły o tym opowiadać publicznie. Wszystko zaczęło się dosłownie kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia. Nie chcę już do tego wracać, to był zły i bardzo ciężki okres.
Najważniejsze, że udało się opanować drgawki (a nie zawsze się udaje), a od prawie dwóch miesięcy żadnych już nie było, to dobra wiadomość, jednak Kitunia musi dostawać co 12h fenobarbital (do końca życia). Kitunia czuje się bardzo dobrze, lek nie wpłynął na jej zachowanie, co mnie bardzo cieszy, przez pierwsze 2 tygodnie była jak swój własny cień, bałam się, że już tak zawsze będzie.

Chłopaki zdrowe i słodkie <zakochana> <zakochana> Chorobę Kituni przyjęły jak coś najzwyklejszego na świecie, miałam wrażenie, że wcale nie zauważają jej ataków.

Bajzelek - mój niebieski królewicz <zakochana> Nie przestaje mnie zaskakiwać. Od niedawna układa się do spania razem ze mną, leży też na łóżku kiedy się budzę (najczęściej przytulony do moich nóg, albo na nich). A przecież bardzo długo wcale nie wchodził do sypialni, a z łóżka uciekał jakby go parzyło.

Puszek nadal zachowuje się jak piesek, jeśli tylko nie śpi, to chodzi za mną jak cień <zakochana> Uwielbiam to. Czasem wydaje mi się, że wdał się w Diunkę, na przykład zawsze kiedy wchodzę do kuchni, natychmiast materializuje się przy szafce, w której trzymam smakołyki. A obok niego Diunka <mrgreen>
Nadal ze mną śpi, chociaż nie wiem czy ze mną, czy po prostu lubi spać na łóżku :-) Nie, chyba raczej ze mną, bo zawsze się przytula.

Diunka się starzeje... Ale czuje się dobrze, w tym roku skończy 14 lat :pies:

Zdjęć póki co nie będzie, bo nic nie mam, ale obiecuję się poprawić :ok:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

:kotek: :kotek: :kotek: :pies: dla calej ekipy <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kasik »

Atomerio :hug: :hug: :kiss:
Często o Was myślę, bardzo mi przykro z powodu choroby Kituni, pocieszające jest to, ze dobrze znosi leki.
Ściskam Cię mocno i sle Wam ciepłe myśli <serce>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: AgnieszkaP »

Aga <serce> mocno przytulam :hug:
Dużo przeszłaś :(((( Cieszę się, że z Kitunią już jest lepiej i że dobrze reaguje na lek :kotek:
Kochane chłopaki pościelowe <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Beate »

Atomerio :hug:
Chociaż tyle dobrego, że Kitunia dobrze toleruje leki :kotek:
Głaski dla całej ferajny :kotek: :kotek: :kotek: :pies:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: asiak »

Agnieszko :hug:
I głaski dla całej ekipy :-)
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: jasminka »

Przesyłam głaski dla całej kocio -psiej brygady :kotek: :pies: i dla Ciebie :kiss:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Sonia »

Agnieszko przytulam mocno :hug:
Najważniejsze, że sytuacja już jest opanowana i Kitunia dobrze znosi leki i już nie było tak długo nawrotu :kotek:
Trzymam mocno kciuki za zdrówko <ok> <ok> <ok>
Zablokowany