*Kostek*Sonia*Rominka*

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: *Kostek*

Post autor: MoniQ »

Po pierwsze, zdjęcia obłędne! Kostek przecudny w pudełku, jak wystawia kosmate łapki <serce> <zakochana>

A po drugie to zazdroszczę Wam, ja czułam od zawsze niewytłumaczalną potrzebę posiadania siostry bliźniaczki, potem marzyłam o tym, żeby mieć bliźnięta, no ale ani jedno ani drugie niestety... ;-))
To musi być strasznie fajne :)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*

Post autor: elsa »

Dziękujemy za miłe słowa <pokłon> Kostek na pewno by się zarumienił, gdyby je przeczytał <serce>

BARFować zaczęłam krótko przed 1 urodzinami Kostka, czyli całkiem niedawno. Kościu dostaje jedzonko rano i późnym popołudniem, jak wracamy do domu. Bardzo dużo nam dało przejście na ten sposób żywienia, bo po kastracji naprawdę zaczynał wyglądać kulowato :-| Teraz jest idealnie, waga się ustabilizowała i trzyma na jednym poziomie, a Kostek rosnąc wyciągnął się, więc zgubił zbędną kulistość 8-)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*

Post autor: elsa »

MoniQ pisze:Po pierwsze, zdjęcia obłędne! Kostek przecudny w pudełku, jak wystawia kosmate łapki <serce> <zakochana>

A po drugie to zazdroszczę Wam, ja czułam od zawsze niewytłumaczalną potrzebę posiadania siostry bliźniaczki, potem marzyłam o tym, żeby mieć bliźnięta, no ale ani jedno ani drugie niestety... ;-))
To musi być strasznie fajne :)
Miło niezmiernie, dziękuję bardzo za uznanie <!> <serce>

Oj fajne, bardzo fajne! Zawsze masz się z kim pobawić (za dziecka), porozmawiać, poradzić, to wyjątkowo bliska osoba <serce> Jestem niezmiernie szczęśliwa, że Ją mam <serce> Ale też wiem ile jest pracy przy bliźniakach, bez pomocy innych jest niezmiernie ciężko...ale szczęście podwójne, to fakt!
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: *Kostek*

Post autor: maga »

Zdjęcia zjawiskowe, wspaniale się ogląda :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: *Kostek*

Post autor: Beate »

Przepiękne zdjęcia robisz :ok: <zakochana>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: *Kostek*

Post autor: PyzowePany »

Jak przyjedzie do ciebie Rominka ... i zaczniesz robić jej takie zdjęcia... to zacznę marzyć o długowłosym brytku <strach> <strach> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Dominikana
Posty: 1155
Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Jelcz-Laskowice

Re: *Kostek*

Post autor: Dominikana »

Niesamowity jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: *Kostek*

Post autor: asiak »

Powtórzę za dziewczynami... super zdjęcia :ok:
A kuleczek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*

Post autor: elsa »

PyzowePany pisze:Jak przyjedzie do ciebie Rominka ... i zaczniesz robić jej takie zdjęcia... to zacznę marzyć o długowłosym brytku <strach> <strach> <zakochana> <zakochana>
To postaram się w takim razie robić jak najładniejsze zdjęcia, hihi :-D

Dziękuję w imieniu własnym i modela za komplementy, bardzo mnie to cieszy, że znajdują uznanie, dzięki <serce> <pokłon>


Wczoraj Kostek mnie zaskoczył i to naprawdę solidnie! Ukrywał się z pewną sprawą, a mianowicie z tym, że ma wybrankę serca :-| taki to mezalians dodatkowo, bo jest to różowa świnka maskotka <strach> Wieczorem poszłam z córcią do jej łóżka, żeby poprzytulać się do snu, Kostek postanowił dotrzymać nam towarzystwa i przydreptał zaraz za nami. Zajął strategiczną pozycję w nogach. Po chwili usłyszałam jego mruczenie i dostrzegłam, że mocno przytula się do owej panny maskotki...początkowo uznałam, że ją udeptuje, zaczęłam więc tłumaczyć zaciekawionej Nataszce, że to jego wspomnienie z dzieciństwa, że jest mu dobrze, bo kojarzą mu się teraz miłe chwile tak jak wtedy, kiedy udeptywał mamy sutki, żeby leciało mleczko. No ale przestało to być takie oczywiste, kiedy wziął świnię delikatnie w zęby, tak jakby za kark i zaczął na nią siadać i wykonywać ruchy posuwisto-zwrotne <hm> Zagaiłam z nim rozmowę, bo poczułam się lekko zdezorientowała, a to go rozproszyło i przestał - położył się w pościeli i uciął sobie drzemkę <suchy> Z tymi rewelacjami popędziłam do męża, a on do mnie, że właśnie kilka dni temu sam był świadkiem takich samych wydarzeń, że nawet nagrał Kostka na telefon i miał mi pokazać, ale zapomniał. No kurka, pobiegłam przeszukiwać internet, bo strasznie zaintrygowało mnie to frywolne zachowanie, tym bardziej, że kocio jajek nie ma od dawna, został wykastrowany w wieku 5 miesięcy. Pozostaje konsultacja z wetem, bo jak to w internecie, niby sporo jest podobnych przypadków, ale nikt nie wie, co z tym faktem począć.
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: *Kostek*

Post autor: PyzowePany »

<strach> <lol>
No nieźle się Kostkowi na amory zebrało... a ty mu jeszcze dwie panny szykujesz... <rotfl>
My tu tolerancyjne jesteśmy, nie takie mezaliansy to forum widziało ;-)) ;-))
Elwiśkowy Karmelek zadurzył się w spineczce do włosów, prowadza ją wszędzie i karmi chrupkami <roll> <mrgreen> No ale przyznam, że to jest miłość bardziej ekhm platoniczna <rotfl>
Zablokowany