Taki przestraszony sierotek z Yogulinka i ten mój łobuz, oryginalna para
YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Yogulku, co ta Pancia Ci do domu sprowadziła, kociego babochłopa <lol>
Taki przestraszony sierotek z Yogulinka i ten mój łobuz, oryginalna para
<oops>
Taki przestraszony sierotek z Yogulinka i ten mój łobuz, oryginalna para
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Ma doła
wracając dziś z pracy zabiłam dwa gołębie naraz
pierwszy raz w życiu mi się zdarzyło coś takiego
wcale nie jechałam szybko, pozostaje się tylko cieszyć że nie trafiłam ich więcej, bo wpadłam w całe stado tak na oko jakieś 20-30 sztuk. Jechałam ulicą i nagle z za budynku z prawej strony wyleciała na mnie cała chmara ptaków, zero szans na reakcję
Chyba ktoś je musiał spłoszyć bo dopiero co poderwały się do lotu wszystkie były na wysokości kilkudziesięciu centymetrów nad ziemią jeden rozbił się o moją szybę, a drugi o reflektor
Mam na sumieniu dwa ptasie życia...
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Jej.. Kurcze. Biedactwo, rozumiem że źle się z tym czujesz, ale na szczęście to "tylko" ptak.
Głowa do góry. Niestety takie przykre wypadki czasem się zdarzają
Głowa do góry. Niestety takie przykre wypadki czasem się zdarzają
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Ty się ciesz, że nie straciłaś panowania nad kierownicą, bo mogło się skończyć dużo gorzej...Malena pisze:Ma doła![]()
![]()
wracając dziś z pracy zabiłam dwa gołębie naraz
pierwszy raz w życiu mi się zdarzyło coś takiego
wcale nie jechałam szybko, pozostaje się tylko cieszyć że nie trafiłam ich więcej, bo wpadłam w całe stado tak na oko jakieś 20-30 sztuk. Jechałam ulicą i nagle z za budynku z prawej strony wyleciała na mnie cała chmara ptaków, zero szans na reakcję
Chyba ktoś je musiał spłoszyć bo dopiero co poderwały się do lotu wszystkie były na wysokości kilkudziesięciu centymetrów nad ziemią jeden rozbił się o moją szybę, a drugi o reflektor
Mam na sumieniu dwa ptasie życia...
No, gołąbków szkoda, ale tak jak wcześniej pisała Fusiu, tak się zdarza...
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Smutne, ale nic nie mogłaś zrobić, nie zamartwiaj się Malenko
Głaski dla cudnych kociastych <serce> <serce>
Głaski dla cudnych kociastych <serce> <serce>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Pewnie myślicie, że jestem lekko walnięta i rozczulam się nad jakimiś ptaszkami <hm> od piętnastu lat mam zakodowany z tyłu głowy lęk, żeby tylko kogoś nie potrącić, albo nie przejechać jakiegoś psa albo kota strasznie się tego boję. Ale do tej pory jakoś się udawało. Wiem, że to "tylko" ptaki, ale duże i jak się coś takiego walnie to huk jest spory... zaczęłam myśleć, że kiepski ze mnie kierowca i refleks mam słaby skoro nie próbowałam reagować, ale mój TŻet stwierdził, że całe szczęście że nie hamowałam bo jeszcze by mi ktoś w tyłek wjechał i dopiero byłyby poważnie szkody
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Ja tak wcale nie myślę, bo uczucie pewnie nie do pozazdroszczenia, a przeżycie czegoś takiego, to nic przyjemnego... doskonale Cię rozumiem, tylko się nie obwiniajMalena pisze:Pewnie myślicie, że jestem lekko walnięta i rozczulam się nad jakimiś ptaszkami <hm> od piętnastu lat mam zakodowany z tyłu głowy lęk, żeby tylko kogoś nie potrącić, albo nie przejechać jakiegoś psa albo kota strasznie się tego boję. Ale do tej pory jakoś się udawało. Wiem, że to "tylko" ptaki, ale duże i jak się coś takiego walnie to huk jest spory... zaczęłam myśleć, że kiepski ze mnie kierowca i refleks mam słaby skoro nie próbowałam reagować, ale mój TŻet stwierdził, że całe szczęście że nie hamowałam bo jeszcze by mi ktoś w tyłek wjechał i dopiero byłyby poważnie szkody
- Aleex
- Posty: 976
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
- Płeć: kobieta
- Skąd: Pionki
- Kontakt:
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Piękna para 
I piękne zdjęcia
I piękne zdjęcia
