*Kostek*Sonia*Rominka*

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Lelka
Posty: 309
Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: Lelka »

elsa pisze:
Nie wiem co ta płyta w sobie ma, że przyciąga, na mnie nie działa <roll> Może powinnam futro zapuścić <?> :brzydal:
A jak już jednak udaje Ci się ją włączyć, Sonie wyczuwa ciepło i nie idzie, czy musisz być czujna?

Sonie ze spineczką = rozkosz do kwadratu
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: yamaha »

<lol> <lol> Znow obiad i kolacja "na miescie" :haha: :haha: :haha:

<zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

Lelka pisze:
elsa pisze:
Nie wiem co ta płyta w sobie ma, że przyciąga, na mnie nie działa <roll> Może powinnam futro zapuścić <?> :brzydal:
A jak już jednak udaje Ci się ją włączyć, Sonie wyczuwa ciepło i nie idzie, czy musisz być czujna?

Sonie ze spineczką = rozkosz do kwadratu
Na początku podchodziła, żeby obwąchać garnek, ale bardziej z daleka niż z bliska, jednak reagowaliśmy i teraz nie przychodzi jak się cosik gotuje. Niemniej czujna jestem, różnie to bywa. Zawsze po zakończonym pichceniu garnek ląduje na podstawce poza płytą, bo drepczące koty potrafią ją uruchomić - bez garnka grzać nie będzie, więc koteły są bezpieczne :kotek:


Nic nie mówcie, na mieście to ja bym mogła się stołować codziennie <mrgreen> Musaka i sałatka grecka, albo pstrąg w migdałach...mmm uwielbiam! :rybka:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: Kamila »

Czy ja dobrze czytam, że niańki do ogonków potrzebujesz??? To ja składam swoją aplikację :komp: , jestem idealną kandydatką i spełniam wszystkie wymogi <lol> Koty mogą ze mną robić co chcą <lol> No i byłam pierwsza, więc żadne inne podania nie powinny już być rozpatrywane <gwiżdże>
A Sońcia to jakiś nieudany dzień miała, ani spineczki nie mogła sobie zapiąć, ani kocykiem nakryć ani nawet tej wody z cytrynką sięgnąć jej się nie udało :(((( oczywiście jako wykwalifikowana kocia niania odpowiednio bym ją pocieszyła :-D
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: Becia »

A miałam tutaj nie wchodzić, co mnie pokusiło :mimbla: :mimbla: :mimbla:
Sonieczka <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: manita »

Ruda "I love you" <zakochana>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: dagusia »

Soniu jaka Ty brysiowa już jesteś :mdleje: :mdleje: :mdleje: Przecież Ty jak kocurek wyglądasz- co traktuj jako komplement <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
anex
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
Płeć: K
Skąd: WAW

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: anex »

Ej, Ruda, fajna jesteś. I ten wąąąs!







<widzicie, do czego doszło, że mnie już się rude podoba?>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: sandra »

anex pisze:
<widzicie, do czego doszło, że mnie już się rude podoba?>
ja też się dzięki Soni zakochałam w rudych kotach <mrgreen> a dzięki Romince, Missuni i Jadzi w kudłatych <lol>
gdyby nie to forum, byłabym szczęśliwym posiadaczem jednego kota uważającym, że tyle mi wystarczy <lol>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

Post autor: elsa »

Oj, Cioteczki, a czy Wy wiecie, że to rude było nieplanowane, bo jechaliśmy obejrzeć sobie właściwie tylko Romcię. Później, u Lilii, okazało się, że właśnie ruda klucha podbiła moje <serce> i było już po ptokach, decyzja zapadła, że to Sonia z nami zamieszka. No ale Lilia wystawiała na FB fotki kochasi-Romisi i tak wodziła na pokuszenie, a ja nie spałam po nocach i biliśmy się z mężem z myślami, co robić w tej sytuacji, przecież one obie są cudowne...na dokładkę byłam zakochana w Jadwini Haneczkowej, a jak dowiedziałam się, że i ona od Lilii, to wyjście z sytuacji było tylko jedne -> :kotek: :kotek:

Dziękuję w imieniu Soniaka za słowa uznania! <serce> Rude jest piękne, paczajcie! <mrgreen>

Przepraszam, że tak z doskoku, ale chorowałam, więc póki co wrzucę co mam, a do Was Cioteczki zajrzę w tak zwanym międzyczasie :roza:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zablokowany